czwartek, 31 października 2019

Stołek

Nie wiem czy stołek to odpowiednia nazwa dla tego mebelka..może lepiej byłoby napisać: ława do fortepianu.. cóż, raczej ławeczka :)



Renowację stołka przeprowadziłam metodą "zero waste". Bardzo na czasie, nieprawdaż? Samo pochodzenie mebla to już ucieleśnienie stylu życia polegającego na ograniczeniu marnowania produktów. Mówiąc prościej- stołek to zdobycz z OLX, gratis do innego zakupu. Pozostałe materiały pozostały z poprzednich projektów.

Stan mebla sprzed renowacji był jak zwykle nieciekawy. Obdarty lakier i siedzisko całkowicie do wymiany.





Stary lakier na szczęście nie stawiał oporu i jego usunięcie poszło gładko. Podobnie jak malowanie i lakierowanie nóżek. Stołek dostał całkiem nowe siedzisko. Tym razem nie na sprężynach, lecz na grubej sklejce z jeszcze grubszą warstwą gąbki tapicerskiej i kontrastową lamówką.





A tak prezentuje się teraz ławeczka do fortepianu :)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz