Macie może w domu matę do rolowania sushi? Robicie sushi? Nie? Używacie jej jako podkładki pod talerze? Też nie? To dokładnie tak jak ja.
Znalazłam dwie takie maty w czeluściach kuchennej szuflady i tak się złożyło, że właśnie zmieniałam wystrój w pokoju dzieci.
Stelaż abażuru to pozostałość po poprzedniej jego wersji. Najnowsza powstała właśnie ze wspomnianych mat.
Praca mozolna.. rozdzielanie elementów, "obieranie" z włókien, przyklejanie do stelarza (klejem na gorąco), a w końcu zamocowanie (czyli także przyklejenie) jutowego sznura.
I....bambusowy abażur gotowy!






