Nie mam zdjęć sprzed metamorfozy, ale zapewniam, że wymienić trzeba było wszystko. Od lakieru po tapicerkę. Krzesła jak u babci. Kosztowały dużo... wysiłku też. Zostają w domu :)
wtorek, 10 sierpnia 2021
sobota, 22 maja 2021
Abażur
Macie może w domu matę do rolowania sushi? Robicie sushi? Nie? Używacie jej jako podkładki pod talerze? Też nie? To dokładnie tak jak ja.
Znalazłam dwie takie maty w czeluściach kuchennej szuflady i tak się złożyło, że właśnie zmieniałam wystrój w pokoju dzieci.
Stelaż abażuru to pozostałość po poprzedniej jego wersji. Najnowsza powstała właśnie ze wspomnianych mat.
Praca mozolna.. rozdzielanie elementów, "obieranie" z włókien, przyklejanie do stelarza (klejem na gorąco), a w końcu zamocowanie (czyli także przyklejenie) jutowego sznura.
I....bambusowy abażur gotowy!
poniedziałek, 1 marca 2021
Stolik kawowy
niedziela, 24 stycznia 2021
W pepitkę
Kolejne stare krzesło. Celowo nie zostało oszlifowane na gładko, aby jego historia była choć trochę widoczna. Dostało za to nowe welurowe siedzisko w kolorze czarnym oraz oparcie w popularną ostatnio pepitkę. Wzór wyrzeźbiony u szczytu podkreślony lekkim przetarciem czarnej farby. Całość zabezpieczona woskiem.
Oglądamy :) :) :)
niedziela, 17 stycznia 2021
Szewc bez butów..nie chodzi
Aby zadać kłam powszechnie znanemu powiedzeniu, tym razem renowacji poddałam swój fotel. Odnawiałam go kilka lat temu, ale biało czarna tapicerka zdążyła dostać w kość, a moja wizja kształtu mebla się zmieniła. Fotel zbliżył się formą do pierwotnej, stał się mniej kanciasty niż jego wersja w pepitkę. Dla przypomnienia umieszczam na końcu zdjęcie fotela w formie w jakiej go kupiłam, gdyż teraz jego renowacja wymagała co najmniej tyle pracy, ile włożyłam w nią kilka lat temu.




















