niedziela, 17 stycznia 2021

Szewc bez butów..nie chodzi

 Aby zadać kłam powszechnie znanemu powiedzeniu, tym razem renowacji poddałam swój fotel. Odnawiałam go kilka lat temu, ale biało czarna tapicerka zdążyła dostać w kość, a moja wizja kształtu  mebla się zmieniła. Fotel zbliżył się formą do pierwotnej, stał się mniej kanciasty niż jego wersja w pepitkę. Dla przypomnienia umieszczam na końcu zdjęcie fotela w formie w jakiej go kupiłam, gdyż teraz jego renowacja wymagała co najmniej tyle pracy, ile włożyłam w nią kilka lat temu.











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz