czwartek, 31 października 2019

Drewniane krzesła 2

Krzesła z kotami pochodziły z ulicznej wystawki. Te, o których napiszę za chwilę kupiłam poprzez OLX. Bardzo podobał mi się ich kształt. Właściciele mieli trzy jednakowe i jedno od innego kompletu. Jednak dla mnie słowo komplet nie musi oznaczać identycznego modelu. Tak jest w tym przypadku. Dwa krzesła, które łączy motyw sowy i kolorystyka, ale różni forma.




Tym razem oczyszczanie poszło łatwiej, choć i tu papier ścierny nie dawał rady. Zapychał się zbyt szybko, więc w ruch poszedł zwykły nożyk do tapet, który poradził sobie z problemem.



Również w tych krzesłach trzeba było wymienić całość wypełnienia siedziska. Nowa gąbka, owata i oczywiście welurowe panele tapicerskie z motywem sowy.




Po pokryciu czarną i złotą farbą, lakierem i bezbarwnym woskiem krzesła nabrały ostatecznego kształtu. Moja wizja kompletu ;)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz