Po pierwsze- zabudowania:

Po drugie- obszar, na którym powstaną (tu wkraczają do gry jeansy od Kasi :) :



Ze względu na rozmiar narzuty domki przyszywałam w trzech turach, tzn podzieliłam "tło" na trzy fragmenty i dopiero po przyszyciu domków zszyłam wszystkie trzy razem.

Po trzecie- podszewka z materiału ze wzorem grzybków:

A oto narzuta w całej okazałości:

Domki kolorowe, zabawne, malutkie.. tylko dzieci w moim domu już za duże na takie małomiasteczkowe tekstylia..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz